27 czerwca na igrzyskach

27 czerwca na igrzyskach

Słowa popularnej piosenki Ryszarda Rynkowskiego znalazły swe potwierdzenie w czwartek na torze regatowym w Zasławlu pod Mińskiem. krążki Igrzysk Europejskich w tym właśnie kolorze sięgnęły tego dnia: Karolina Naja, Katarzyna Kołodziejczyk, Anna Puławska i Helena Wiśniewska w kajakowej konkurencji K4 na dystansie 500 m, Marta Walczykiewicz w K1 na 200 m oraz Dorota Borowska w C1 na tym samym dystansie.

Popołudniowe finały były rozgrywane w fatalnych warunkach atmosferycznych – nad torem rozszalała się ulewa, która na pewno nie ułatwiała kajakarkom walki. Mimo to nasze panie walczyły niezwykle dzielnie. Radość w polskiej ekipie była ogromna, a stające na podium nasze reprezentantki oklaskiwało wielu rodaków. Na trybunie był także obecny m.in. prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka.

Dobrze tego dnia zaprezentowały się nasze tenisistki stołowe. Natalia Partyka, Li Qian i Natalia Bajor w turnieju drużynowym najpierw 3:0 pokonały rywalki z Rosji, a później wygrały również (3:1) z Austriaczkami – tym samym awansowały do piątkowego półfinału, w którym trafią na pingpongistki niemieckie. Dziewczęta są dobrej myśli. „Powalczymy!” – zgodnie zapewniają one i ich trener Zbigniew Nęcek.

W czwartek rywalizację w Mińsku rozpoczęli kolarze torowi. Na początek - awanse do kolejnej fazy zawodów zaliczyły drużyny kobiet i mężczyzn w wyścigu na dochodzenie. Wieczorem mieliśmy za to prawdziwy wybuch radości, bowiem w wyścigu scratch znakomite drugie miejsce, tuż za Grekiem Christosem Volikakisem wywalczył Filip Prokopyszyn. To wielki sukces tego utalentowanego zawodnika. W wyścigu punktowym ósma była Nikol Płosaj, a w drużynowej rywalizacji w sprincie mężczyźni (Maciej Bielecki, Krzysztof Maksel i Mateusz Rudyk) odpadli na wcześniejszym etapie zawodów, zaś panie (Marlena Karwacka i Urszula Łoś) walkę o brąz przegrały z Holenderkami o… 76 tysięcznych sekundy.

Ruszyły także zawody w gimnastyce sportowej. Niestety, o ile Łukasz Borkowski (z 28. wynikiem) nie zdołał awansować przejść eliminacji wieloboju, o tyle Gabriela Janik pokonała pierwszy etap rywalizacji, zajmując w kwalifikacjach 13. lokatę.

Znów nie było polskich sukcesów na strzelnicach. Zarówno w strzelaniach z karabinu (50m, trzy postawy), jak i w skeecie biało-czerwoni nie zdołali zakwalifikować się do następnego etapu igrzyskowych zmagań.
Do ćwierćfinału nie awansował nasz łucznik Kacper Sierakowski (przegrał 1:7 z Włochem Davidem Pasqualuccim), a w badmintonie – Michał Rogalski w singlu (po 1:2 z Francuzem Bricem Leverdezem) i w mikście Paweł Śmiłowski i Magdalena Świerczyńska (też 1:2 ulegli Holendrom Robinowi Tabelingowi i Selenie Piek).

Z turnieju zapaśników po przegranym z Gruzinem Elizdarem Odikadze repesażu odpadł nasz wolniak Radosław Baran. Z pań do ¼-finału awansowała Anna Łukasiak (50 kg), która po repesażu w piątek stanie do walki o brąz z Turczynką Evin Demirham. Do ¼ przeszła też Katarzyna Mądrowska (62 kg) i także ona stanie jeszcze przed szansą na brąz – spotka się w piątkowym repesażu z Niemką Luzie Manzke. W podobnej sytuacji jest Jowita Wrzesień (57 kg), której repesażową przeciwniczką będzie Norweżka Grace Bullen.


Po siedmiu dniach rywalizacji na II Igrzyskach Europejskich w Mińsku w dorobku polskiej reprezentacji jest już 6 medali – dwa złote, srebrny i trzy brązowe. Zawody potrwają do niedzieli.
www.olimpijski.pl/baś

 

 

 

 

Ostatnia galeria

Obejrzyj fotogalerię

Rozważanie na kwiecień

Przykazanie miłości nie jest nakazem, ale zaproszeniem

Jeśli miłość Boga zapuściła w człowieku głębokie korzenie, to jest on w stanie kochać nawet tych, którzy na to nie zasługują, tak jak to właśnie czyni Bóg względem nas..Ojciec i matka nie kochają swoich dzieci tylko wtedy, gdy na to zasługują: kochają je zawsze, chociaż oczywiście dają im do zrozumienia, kiedy popełniają błędy. Uczymy się od Boga, aby zawsze chcieć tylko i jedynie dobra a nigdy zła. Uczymy się patrzeć na drugiego nie tylko naszymi oczyma, ale także spojrzeniem Boga, które jest spojrzeniem Jezusa Chrystusa. Jest to spojrzenie, który pochodzi z serca i nie zatrzymuje się na tym co powierzchowne, przechodzi ponad pozorami i udaje się jemu pojąć najgłębsze pragnienia drugiego: by być wysłuchanym, by bezinteresownie zwrócić na niego uwagę, jednym słowem: by być kochanym.
czytaj więcej

Goście

Bardzo się cieszę, że taka strona powstała. Jestem z wami i po waszej stronie.
czytaj wiecej